Maciej Perkowski, Wojciech Zoń, Jakub Farhan
Na opakowaniach żywności coraz częściej pojawiają się znaki, kolory, skale i symbole, które mają ułatwić konsumentowi szybki wybór. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych przykładów jest Nutri-Score — oznaczenie umieszczane z przodu opakowania, klasyfikujące produkt w skali od A do E, od koloru zielonego do pomarańczowoczerwonego.
Na pierwszy rzut oka działa to bardzo intuicyjnie. Produkt z literą A wydaje się „dobry”, a produkt z literą „E” — „zły”. W praktyce konsument może więc odczytać Nutri-Score jak ocenę jakości produktu, a czasem nawet jak swoisty „certyfikat zdrowia”.
To jednak zbyt daleko idący wniosek. Nutri-Score nie jest certyfikatem zdrowej żywności. Nie jest też urzędową gwarancją, że produkt jest zdrowy, bezpieczny, ekologiczny albo lepszy jakościowo. Jest to dodatkowa forma wyrażania i prezentacji informacji żywieniowej.
Nutri-Score jest systemem znakowania żywności z przodu opakowania. Jego celem jest uproszczenie informacji o wartości odżywczej produktu. Zamiast analizować całą tabelę wartości odżywczej, konsument widzi jedną literę i jeden kolor.
System opiera się na algorytmie. Dla produktu oblicza się punktację, uwzględniając składniki oceniane mniej korzystnie z perspektywy żywieniowej, takie jak cukry, nasycone kwasy tłuszczowe i sól, oraz składniki lub elementy oceniane korzystniej, takie jak błonnik, białko, owoce, warzywa i rośliny strączkowe. Nutri-Score dzieli wynik na pięć klas oznaczonych literami od A do E, aby konsument łatwiej zrozumiał wartość żywieniową produktu1.

Nutri-Score ocenia wybrane cechy żywieniowe według określonego modelu. Nie odpowiada za to na pytanie, czy produkt jest ekologiczny, lokalny, tradycyjny, bezpieczny dla alergika, wolny od zanieczyszczeń albo wytworzony zgodnie z określonym standardem jakości.
Nutri-Score ma kilka cech, które mogą przypominać certyfikację. Jest graficzny, prosty, widoczny, oparty na skali ocen i umieszczony na froncie opakowania. Może więc wywoływać wrażenie, że produkt został „sprawdzony”, „zatwierdzony” albo „oceniony” przez jakiś zewnętrzny podmiot.
Tymczasem z prawnego punktu widzenia nie jest tak prosto i należy odróżnić kilka zagadnień, takich jak certyfikat, deklaracja producenta czy informacja żywieniowa.
Certyfikacja oznacza co do zasady potwierdzenie zgodności produktu, procesu, usługi albo systemu z określonymi wymaganiami. ISO opisuje certyfikację jako pisemne zapewnienie udzielone przez niezależny podmiot, że dany produkt, proces, usługa lub system spełnia określone wymagania; certyfikacja jest więc formą oceny zgodności przez stronę trzecią2.
W klasycznym modelu certyfikacji występują zatem trzy elementy:
Nutri-Score działa inaczej. Nie jest wynikiem indywidualnego audytu produktu przez jednostkę certyfikującą. Nie potwierdza, że produkt spełnia szerszy standard jakości. Nie oznacza też, że ktoś niezależny przebadał produkt przed jego wprowadzeniem do obrotu. Nutri-Score informuje jedynie, jak produkt wypada według określonego algorytmu oceny żywieniowej.
W prawie żywnościowym Unii Europejskiej podstawowe znaczenie ma rozporządzenie nr 1169/2011 w sprawie przekazywania konsumentom informacji na temat żywności. Zgodnie z ujętym tu systemem – obowiązkowa informacja o wartości odżywczej znajduje się na opakowaniu i obejmuje m.in. wartość energetyczną, tłuszcz, kwasy tłuszczowe nasycone, węglowodany, cukry, białko i sól3.
Oprócz tego możliwe są dodatkowe formy wyrażania i prezentacji informacji żywieniowych, w tym uproszczone oznaczenia z przodu opakowania. Komisja Europejska wyjaśnia, że front-of-pack nutrition labelling to uproszczona informacja żywieniowa umieszczana z przodu opakowania, która ma pomagać konsumentom w dokonywaniu wyborów żywieniowych. Zgodnie z aktualnymi zasadami UE takie oznaczenie nie jest obowiązkowe, lecz może być stosowane dobrowolnie4.
To właśnie do tej kategorii oznaczeń należy Nutri-Score. Nie jest to certyfikat, lecz dobrowolna, dodatkowa forma prezentacji informacji żywieniowej.
Nie. Nutri-Score nie mówi, że produkt jest zdrowy w sensie ogólnym. Mówi jedynie, że w przyjętym systemie punktacji produkt uzyskał określoną ocenę profilu żywieniowego.
To istotna różnica.
Produkt z literą A może mieć korzystniejszy profil żywieniowy niż podobne produkty z tej samej kategorii, ale nie oznacza to, że powinien być spożywany bez ograniczeń. Z kolei produkt z literą D albo E nie staje się przez to produktem niebezpiecznym albo wymagającym całkowitej eliminacji z diety.
Oficjalne materiały dotyczące Nutri-Score wprost wskazują, że celem systemu nie jest prosty podział żywności na „dobrą” i „złą”, lecz pomoc w odróżnianiu produktów korzystniejszych i mniej korzystnych z żywieniowego punktu widzenia5.

Nutri-Score najlepiej traktować jako narzędzie porównawcze, a nie jako ocenę całkowitej „zdrowotności” produktu.
Najlepiej traktować Nutri-Score jako narzędzie porównawcze. Pomaga odpowiedzieć na pytanie: który z podobnych produktów ma korzystniejszy profil żywieniowy? Na przykład który jogurt, płatki śniadaniowe, napój, sos albo gotowe danie wypada lepiej według przyjętego algorytmu.
Gorzej działa jako odpowiedź na pytanie: czy ten produkt jest zdrowy? To pytanie jest zbyt szerokie.
Znaki na opakowaniach konkurują o uwagę i zaufanie konsumenta. Zielony kolor, litera A, medal, logo, symbol listka albo hasło „premium” mogą wywoływać podobne pierwsze wrażenie: „ten produkt jest lepszy”. Prawo żywnościowe nie zakazuje uproszczeń, symboli ani oznaczeń graficznych. Mogą być użyteczne, bo konsument nie zawsze ma czas i kompetencje, by szczegółowo analizować tabelę wartości odżywczej.
Nutri-Score jednak łatwo jest źle odczytać. Zielona litera A na przodzie opakowania wygląda jak mocna pochwała produktu. Czerwona litera E wygląda jak ostrzeżenie. Konsument może więc szybko pomyśleć: A – zdrowe, E – niezdrowe.
Tymczasem Nutri-Score mówi coś węższego. Pokazuje, jak produkt wypada w określonym algorytmie żywieniowym. Uwzględnia m.in. cukry, sól, nasycone kwasy tłuszczowe, kaloryczność, błonnik, białko oraz udział owoców, warzyw i roślin strączkowych. To przydatna informacja, ale nadal tylko jedna informacja o produkcie.
Dlatego litera A nie oznacza, że produkt jest „certyfikowanym zdrowym wyborem”. Nie mówi też, że produkt jest ekologiczny, lokalny, naturalny, bezpieczniejszy albo lepszy jakościowo. Oznacza po prostu, że według zasad Nutri-Score produkt uzyskał korzystny wynik żywieniowy.
Komisja Europejska wskazuje, że uproszczone oznaczenia z przodu opakowania mają potencjał pomagania konsumentom w dokonywaniu bardziej świadomych wyborów żywieniowych6.
WHO również traktuje systemy profilowania żywieniowego i znakowania z przodu opakowania jako narzędzia, które mogą być wykorzystywane w politykach zdrowotnych, w szczególności w kontekście zapobiegania chorobom niezakaźnym7.
Trzeba jednak pamiętać o granicach tego narzędzia. Nutri-Score nie ułoży za konsumenta całej diety. Nie powie też wszystkiego o składzie, stopniu przetworzenia, wielkości porcji ani miejscu danego produktu w codziennym żywieniu. Może być dobrym pierwszym sygnałem przy zakupach, ale warto zestawić go z tabelą wartości odżywczej, wykazem składników i zdrowym rozsądkiem.
W ramach naszego serwisu www stosujemy pliki cookies zapisywane na urządzeniu użytkownika w celu dostosowania zachowania serwisu do indywidualnych preferencji użytkownika oraz w celach statystycznych. Użytkownik ma możliwość samodzielnej zmiany ustawień dotyczących cookies w swojej przeglądarce internetowej. Więcej informacji można znaleźć w Polityce Prywatności
Korzystając ze strony wyrażają Państwo zgodę na używanie plików cookies, zgodnie z ustawieniami przeglądarki.